Czym jest Jarmark?

  • Słoneczne popołudnie. Dwie kobiety stoją przy stoisku twórczyni. Oglądają wyroby, podnosząc je do góry.
  • Noc. Scena koncertowa na dziedzińcu zamku lubelskiego. Jedyne światła pochodzą z reflektorów świecących na granatowej scenie. Przed sceną widzowie siedzący na krzesłach.
  • Jarmark Rzemieślniczy na Rynku Starego Miasta. Na pierwszym planie mężczyzna sprzedający suszone kwiaty i zioła skupia wokół wyrobów kilka zainteresowanych kobiet. W tle przechodnie i inne stoiska rzemieślników.
  • Na zdjęciu Mateusz Wachowiak z WoWaKin Trio. Mężczyzna stoi na scenie, ma zamknięte oczy, gra na akordeonie.
  • Jarmarkowe Podwórko. Na zdjęciu dziewczynka w sukience w kwiaty bawiąca się kurkami na pochylni, tradycyjna zabawką wykonaną z drewna. Zabawka w rozmiarze XXL. W tle widzimy inne zabawki i bawiące się nimi dzieci.
  • Scena ze spektaklu dla dzieci. Roześmiane aktorki grają i śpiewają podczas spektaklu dla dzieci. W tle kolorowa scenografia nawiązująca do romskiego wozu taborowego. Obok aktorek tłumaczka Polskiego Języka Migowego.
  • Koncert re:tradycja. W centrum artysta, Olaf Derriglasoff, ubrany w czarne spodnie, bordową koszulę i czarną kamizelkę, na głowie kaszkiet, w ręku trzyma gitarę. Obok niego muzycy kapeli Stefana Wyczyńskiego z Lubczy. Janusz Kruk z akordeonem, Kazimierz Lędźwa z klarnetem i Jan Ryński z trąbką. Mężczyźni ubrani w regionalne stroje - czapki maciejówki w granatowym kolorze, białe koszule, granatowe kaftany z czerownymi haftami, białe szerokie pasy, spodnie w biało niebieskie paski oraz czarne buty z wysokimi cholewami.
  • Wystawa Aleksandy Bystry. W ciemnej sali widzimy oświetlone punktowo tablice i eksponaty - suszone zioła i farbowane nimi tkaniny. Niektóre z nich są w szklanych gablotach, do których zagląda kobieta. W tle ekran z wyświetlanym filmem o działalności artystki.
For privacy reasons YouTube needs your permission to be loaded.
Wyrażam zgodę

Jarmark Jagielloński to festiwal bazujący na kulturze tradycyjnej, z której czerpiemy to, co najpiękniejsze. Naszym celem jest prezentacja i promocja tej kultury poprzez różne formy działalności, zarówno te stricte źródłowe, autentyczne, jak i współczesne. Historia naszego miasta związana była z jarmarkami, których początek sięgał XV wieku. Wówczas szlak handlowy przebiegający przez Lublin sprowadzał do miasta kultury świata, podróżników, nomadów, handlarzy. Stąd nazwa projektu – Jarmark Jagielloński.

W ciągu kilkunastu lat istnienia festiwal ewoluował, stając się obecnie przestrzenią, w której prezentujemy przede wszystkim kulturę tradycyjną, wywodzącą się ze wsi oraz kulturę nią inspirowaną i w sposób świadomy oraz wyrażający szacunek adaptującą treści tradycyjne.

Ciekawość i chęć poznawania, odkrywania nowych kultur, otwartość i serdeczność jaką okazują sobie uczestnicy i odbiorcy Jarmarku Jagiellońskiego, motywuje nas do budowania programu nastawionego przede wszystkim na bezpośrednie relacje między artystami a widzami. Niezwykle istotna jest relacja mistrz-uczeń, nawiązywana podczas licznych warsztatów rzemiosła, śpiewu, tańca czy gry na instrumentach.
Ważna jest dla nas forma i środki przekazu, uważność w posługiwaniu się przez artystów wybranymi elementami kultury tradycyjnej. Dlatego do współpracy zapraszamy mistrzów działających w lokalnych społecznościach, kultywujących tradycje rodzinne oraz regionalne i świadomie się w nich zagłębiających.

Przekazywanie wiedzy poprzez bezpośredni kontakt, rozmowę czy obserwację, pozwala budować więź z drugim człowiekiem, a jednocześnie popularyzować oryginalne oraz często zapomniane wzory i elementy kultury tradycyjnej. Jarmark Jagielloński jest spotkaniem, zabawą, wymianą energii i komunikacji między jej uczestnikami.
Prezentujemy najbardziej naturalne dla społeczności formy, w których człowiek poprzez śpiew, taniec, muzykę tradycyjną wyraża siebie. Powracając do archaicznych, a jednocześnie najprostszych form wspólnie spędzanego czasu, powracamy do tego, co czasami zapomniane: żywego spotkania z drugim człowiekiem.

Separator

Archiwum

Zobacz więcej

Galeria zdjęć

Zobacz więcej