Letnia Szkoła Zabawkarstwa

JJ2013_M.Borny1343 Jarmark_Jagiellonski_0384_Arnoldes Jarmark_Jagiellonski_0386_Arnoldes Jarmark_Jagiellonski_0396_Arnoldes

 

JJ2013_M.Borny959Kolejna odsłona Letniej Szkoły Rzemiosła poświęcona jest zabawkarstwu. Zabawki są obecne na całej kuli ziemskiej. Towarzyszą człowiekowi od zarania dziejów, bez względu na pochodzenie, kolor skóry, stopień rozwoju grupy, są – podobnie jak muzyka czy sztuka – czymś wspólnym, uniwersalnym, ponadczasowym. Badania archeologiczne pokazują, że dzieci już od IX wieku przed naszą erą bawiły się  glinianymi grzechotkami, wózkami, konikami, wiaderkami etc. Według apokryfów, Jezus Chrystus bawił się glinianymi ptaszkami. Zabawa jest potrzebą szczególną, dotyczy każdego, niezależnie od wieku, ale dla najmłodszych ma wyjątkowe znaczenie, gdyż obok ludyczności ma także wymiar edukacyjny, rozwojowy. Zabawa dzieci od wieków polega bowiem także na naśladowaniu czynności, które wykonują dorośli, socjalizuje je, przygotowuje do pełnienia podstawowych funkcji społecznych. Stąd wśród zabawek miniaturowe naczynia kuchenne dla dziewczynek, narzędzia dla chłopców, a także lalki, kołyski, bryczki, koniki etc. Dzieci na wsi otrzymywały zabawki bardzo rzadko. Wynikało to zarówno z braku pieniędzy, jak i braku rąk do pracy w gospodarstwie. Dzieci wiejskie bardzo wcześnie zaczynały bowiem pomagać w gospodarstwie. Już jako 5-latki pasły gęsi, nieco starsze owce, kozy czy krowy. Często zabawki wykonywały same dzieci. Wystarczył kij drewniany, siano, słoma, stare szmatki, by zrobić lalkę:

[…] Kupiłem, se kupił konia za dwa grosa
Jakiego? – łebskiego z kija brzozowego
Siodełko do tego z wiechcia grochowego:
Uzdeczkę do tego z łyka wierzbowego. […]

Bardziej skomplikowane zabawki robili dorośli, najczęściej dziadkowie, bądź kupowano zabawki robione przez rękodzielników. Zabawkami obdarowywano najczęściej przy okazji świąt Bożego Narodzenia, kolejną okazją był odpust albo jarmark odbywający się w pobliskiej miejscowości. Są zabawki proste, bywają o skomplikowanej konstrukcji, zdobione bogato, bądź też bardzo oszczędnie albo wcale.  Zabawki robione były z naturalnych surowców, głównie z drewna, także z gliny i słomy.

Zabawki drewniane

JJ2013_M.Borny997Jednym z najpopularniejszych tematów zabawek drewnianych jest koń. Występuje w wielu wersjach: duże i małe figurki konia, z jeźdźcem, bądź bez, koń na kółkach, na biegunach, z bryczką (tu często występuje para koni). Częstym motywem są także inne figurki zoomorficzne: baranki, krówki i różne gatunki ptaszków. Dla chłopców robiono również taczki, czy wózki podobne do wozów drabiniastych używanych w gospodarstwie. Dla dziewczynek wybierano raczej kołyski dla lalek, czy miniaturowe mebelki. Do wyrobu wózków, taczek i koników używano najchętniej drewna osikowego, a także lipowego sosnowego czy świerkowego. W miarę rozwoju technicznego i gospodarczego obok drewnianych koników zaczęły się także pojawiać bardziej współczesne formy takie jak samochody, a nawet samoloty, wciąż jeszcze jednak należały do rzadkości. Wśród drewnianych zabawek dla najmłodszych popularne były tak zwane „zabawki na patyku”: najprostsze kółka do toczenia po drodze, karuzelki z tańczącymi parami, żywieckimi „gwariatami”, dziobiące kurki, czy ptaki klaskające skrzydłami.

Zabawki gliniane

JJ2013_M.Borny1290Równie powszechnym surowcem była glina. Nie było mowy o targu, czy odpuście bez glinianych gwizdków. Obok garncarskich straganów zbierał się zawsze tłum dziatwy, przywołanej głosem glinianych ptaszków, koników, kogucików etc., a wraz z nimi rodzice załatwiający swoje sprawunki. I tak obok garnców, dzbanów, dwojaków, odnaleźć można gwizdki i miniaturowe formy naczynek, przeznaczonych do zabawy. Mapa glinianego zabawkarstwa pokrywa się w pewnej części z garncarstwem w ogóle. Najważniejszymi ośrodkami były m.in.:  Medynia Głogowska na Podkarpaciu, Łążek Garncarski, Urzędów, Pawłów na Lubelszczyźnie, Iłża na Wyżynie Kieleckiej, czy Rabka na południu Polski. Zabawkarstwo gliniane stanowiło raczej produkcję uboczną przy wyrobie naczyń, raczej hobbystyczną, taką dla odpoczynku. / Marta Graban Butryn

Letnia Szkoła Zabawkarstwa

Projekt Letniej Szkoły Zabawkarstwa składa się z dwóch głównych modułów: warsztatów mistrzowskich oraz wystawy. Głównym założeniem jest zachowanie i promocja, a także kontynuowanie tradycji zabawkarskich.

W programie:

- 4-dniowe warsztaty zabawkarstwa skierowane do studentów i uczniów kierunków artystycznych i szkół plastycznych, a także do animatorów i instruktorów z całej Polski oraz osób zainteresowanych zabawkarstwem;

-  wystawa „Przyjaciele bujanego konika”, prezentująca różnorodne wzory i formy zabawki ludowej. Zaprezentowane zostaną zabawki z Polski, Ukrainy i Słowacji.

  • Warsztaty w ramach Letniej Szkoły Zabawkarstwa skłądać się będą z trzech etapów:
    I etapem pracy będzie poznanie metod wykonywania zabawek w zależności od wykorzystywanego materiału (słoma, drewno, glina) oraz głównych etapów pracy związanych z konkretnym tworzywem.
  • II etap to prezentacja wzorów zdobień, form zabawek z różnych regionów Polski, Ukrainy i Słowacji.
  • III etap to praca praktyczna. Każdy z uczestników wykona zabawki od podstaw oraz z elementów wcześniej przygotowanych przez twórców prowadzących warsztaty.

Na przestrzeni lat technika wykonania zabawek nieco się unowocześniła. Oprócz noży, dłut i ośników dziś używa się również nowoczesnych wyrzynarek i pił, a stosowane dawniej farby olejne zastąpiły akryle. W dalszym ciągu potrzebna jest jednak wprawa, cierpliwość i zmysł artystyczny rzemieślnika, których nie zastąpi najnowocześniejsza maszyna.

Warsztaty poprowadzą twórcy: Tadeusz Leśniak , Józef Lasik i Karol Lasik , Ostap Sojka i Oksana Kohut,  Miloslav Jaroš. Zrealizowano przy pomocy finansowej Miasta Lublin.

INFORMACJA O PROWADZĄCYCH:

TADEUSZ LEŚNIAK (Polska)

cp_678_jj2012_t_bylina495_1348751185Pracy w drewnie nauczył się od rodziców Emilii i Edwarda Leśniaków, znanych i cenionych twórców ludowych. Dzięki temu od dzieciństwa Pan Tadeusz miał kontakt z zabawką drewnianą, rzeźbą. Pan Leśniak rzeźbi przede wszystkim ptaszki. Duże, małe, w kolorach i rozmiarach takich jak spotykamy w przyrodzie, ptaki rajskie, zawieszane na choinkę, na ścianę, prezentowane na gałązkach lub gniazdkach. Zabawki wykonywane przez Pana Leśniaka to głównie stryszawskie koniki, bryczki i „klepoki” (ptaszki na kijku machające skrzydłami). Na co dzień pracuje w Gminnym Ośrodku Kultury w Stryszawie, gdzie prowadzi liczne pokazy i warsztaty. Pan Tadeusz swoje prace prezentował na konkursach i wystawach w kraju (w Warszawie, Krakowie, Zakopanem, Bielsku-Białej) i za granicą (m.in. w Belgii, Hiszpanii, Francji). Bierze udział w targach twórczości ludowej dzieląc się swoją pasją dziećmi i dorosłymi. Jest członkiem Stowarzyszenia Twórców Ludowych.

JÓZEF LASIK (Polska)

cp_677_jj2012_t_bylina485_1348751023Twórca ludowy, rzeźbiarz i zabawkarz. Swoje pierwsze prace – drewniane żołnierzyki – wykonał w wieku 9 – 10 lat, ale prawdziwa przygoda z zabawką i rzeźbą rozpoczęła się po ślubie Pana Józefa z córką Józefa Mentla – znanego twórcy ludowego, który wykonywał piękne drewniane, barwnie malowane ptaszki. Pan Józef swoje prace wykonuje przede wszystkim w drewnie lipowym i sosnowym. Tworzy rzeźby o tematyce religijnej i świeckiej. Za jedną z jego specjalności uchodzą m.in. szopki betlejemskie. Z zabawek wykonuje głównie koniki, ale także zabawki ruchome – chodzące po pochylni kurki czy inne zwierzątka, bociany machające skrzydłami. Pan Józef swoją wiedzę przekazuje synowi Karolowi, który wspólnie z ojcem odwiedza jarmarki, prowadzi warsztaty i pokazy, w ten sposób podtrzymując rodzinną tradycję.

Pan Lasik brał udział w licznych konkursach i wystawach w kraju i za granicą, jest członkiem Stowarzyszenia Twórców Ludowych. Pan Tadeusz Leśniak i Józef Lasik są związani z Gminnym Ośrodkiem Kultury w Stryszawie, gdzie prężnie działa Beskidzkie Centrum Zabawki Drewnianej. Jest to Ośrodek, w którym można poznać historię zabawkarstwa, zobaczyć stare fotografie, wzory zabawek, poznać historie artystów, którzy od pokoleń zajmują się zabawkarstwem. Oferta edukacyjna jest bardzo szeroka i dotyczy także innych dziedzin rzemiosła tradycyjnego i sztuki ludowej. Od 1997 roku organizowane jest coroczne Święto Zabawki Ludowej. Ideą Święta jest kształtowanie poczucia więzi dzieci i młodzieży ze środowiskiem, tradycją rodzinną, regionalną i narodową. Corocznie tematem Święta jest inna zabawka, np. wozy, bryczki i karetki, samoloty i samochody. Barwny korowód, koncerty, konkursy dotyczące zabawki tradycyjnej, kiermasz sztuki ludowej i rękodzieła artystycznego, regionalne potrawy każdego roku przyciągają do Stryszawy miłośników zabawkarstwa i folkloru.


OKSANA KOHUT I OSTAP SOJKA
(Ukraina)

cp_728_008_1374357050Rodzeństwo cioteczne. Obydwoje pochodzą z miasteczka Janów (jaworowski rejon, obwód lwowski), które jeszcze do lat 80-tych XX wieku było ośrodkiem zabawkarskim o ponad 200-letnich tradycjach, jednym z najważniejszych na Ukrainie. Oksana i Ostap od wielu lat pracują nad odrodzeniem jaworowskiego zabawkarstwa, traktując to zarówno w sposób naukowy, jak i sentymentalny. „My, podobnie jak całe pokolenia dzieci, wyrośliśmy razem z tymi zabawkami. Starsi twórcy odchodzili zabierając tę piękną tradycję ze sobą, a nowi sprowadzili tradycyjną zabawkę do roli kiczowatej pamiątki” – tak mówią o inspiracjach do podjęcia tego wyjątkowego rzemiosła. W swojej pracy wzorują się na najstarszych eksponatach, znajdujących się w zbiorach Muzeum Narodowego im. A. Szeptyckiego we Lwowie, Muzeum Etnograficznego, czy prywatnych kolekcjach. Pan Ostap przygotowuje formy zabawek, Pani Oksana zdobi je pięknymi ornamentami. Wśród wykonywanych przez nich zabawek odnaleźć możemy koniki, często z wozami, czy bryczkami, ptaki klaskające skrzydłami, miniaturowe instrumenty oraz cały szereg karuzelek z huśtawkami, tańczącymi parami, korowodami etc.

cp_728_004_1374356789Jaworowskie  zabawki wykonywane były głównie z drewna osikowego, które według wiary ludu ma odganiać złe moce. Zdobi je piękny tradycyjny ornament tzw. verbivka – wszystkie zdobienia (kwiaty, listeczki) – wykonywane są w formie wierzbowych gałązek. W jaworowskich zabawkach dominują kolory: zielony (symbolizujący zieleń traw i liści) i czerwony (kolor dojrzałych owoców). Na początku XX wieku do trzech wymienionych barw dołączył kolor żółty (symbolizujący słońce). Używane niegdyś naturalne barwniki zamieniono obecnie na farby akrylowe.

 MILOSLAV JAROŠ (Słowacja)

cp_729_2_dsc07500_1374357659Pochodzi z okolić Žiliny. Zajmuję się rzeźbą, a także malarstwemcp_729_laleczki_jaros_miloslav_1374242341 na szkle. Należy do Ústredia ľudovej umeleckej výroby, organizacji skupiającej najwybitniejszych twórców ludowych z całej Słowacji. W jego twórczości najczęściej pojawiają się prace inspirowane ludową zabawką: konie, ptaszki, owieczki, laleczki etc. Interesuje się także innymi dziedzinami twórczości ludowej i etnologią w ogóle, nie tylko w zakresie kultury materialnej. Inspiracji poszukuje w skansenach, których na terenie Słowacji jest wiele, muzeach, a także w etnograficznej literaturze. „Chcę w swojej pracy wydobyć z kawałka drewna to co widziałem, o czym czytałem. Gdy mi się w sposób szczególny spodoba jakaś fotografia starej zabawki robię ją, nadając jej nową formę i wygląd, ale zachowując jej istotę.” W swojej pracy dąży, by zbliżyć się do tego co w skansenach i muzeach znajduje się w gablotach, do prostoty, a jednocześnie mistrzostwa dawnych, bezimiennych twórców: „Kiedyś ludzie znali materiał, wiedzieli jakie drewno użyć do czego, już na początku procesu twórczego wiedzieli, co z danego kawałka drewna wyjdzie. Mistrzostwo, a zarazem bezgraniczna prostota. Tego szukam, to próbuję osiągnąć.” Do prac wykorzystuje różne gatunki drewna, gotowe formy gruntuje i maluje farbami akrylowymi. W tym ostatnim etapie pomaga mu małżonka Katarína Jarošova.

WYSTAWA „PRZYJACIELE BUJANEGO KONIKA”

Jarmark JagielloJarmark JagielloJarmark JagielloJarmark JagielloJJ2013_M.Borny1236JJ2013_M.Borny1238JJ2013_M.Borny1530Jarmark Jagiello

Wystawa zaprezentowała różne formy tradycyjnych zabawek pochodzących z poszczególnych regionów Polski, a także Ukrainy, Białorusi i Słowacji. Znalazły się na niej zabawki drewniane, gliniane oraz te wykonane ze słomy, skrawków materiału czy innych dostępnych na dawnej wsi materiałów. Zaprezentowane prace pokazały różnorodność form, bogactwo wzorów, materiały i techniki z jakich robione były i nadal są zabawki. Na wystawie obok eksponatów muzealnych znalazły się prace wykonane przez współcześnie działających twórców – uczestników Jarmarku Jagiellońskiego oraz prowadzących warsztaty w ramach Letniej Szkoły Zabawkarstwa Ludowego. Zobaczyliśmy prace m.in. legendarnych zabawkarzy – Stanisława Naroga z Żołyni, Teodora Bieguna z Żywca, Władysława i Ludwiki Klimasarów ze Stryszawy, a także Jana Puka, Oksany Kohut i Ostapa Sojki, Miloslava Jarosa i wielu innych. Prezentowane na wystawie prace pochodzą ze zbiorów Regionalnego Ośrodka Kultury w Bielsku-Białej, Stowarzyszenia Twórców Ludowych, osób prywatnych oraz bezpośrednio od autorów.

LETNIA SZKOŁA ZABAWKARSTWA: BADANIA TERENOWE

wywiad: Włodzimierz Ciszek z Ostojowa

wywiad: Helena Kołodziej z Wielkolasu

wywiad: Anna i Rajmund Kicman z Leokadii

wywiad: Tadeusz Leśniak i Renata Chudzik ze Stryszawy

wywiad: Józef i Karol Lasik ze Stryszawy

wywiad: Jan Puk z Trześni