idea

Józef Lasik, fot. Marcin Butryn1 Jarmark Jagielloński to festiwal bazujący na kulturze tradycyjnej, z której czerpiemy to co najpiękniejsze. Naszym celem jest prezentacja i promocja tej kultury poprzez różne formy działalności, zarówno te stricte źródłowe, autentyczne, jak i współczesne.Nasza historia związana była z lubelskimi jarmarkami, których początek sięga XV wieku. Wówczas szlak handlowy przebiegający przez Lublin sprowadzał do miasta kultury świata, podróżników, nomadów, handlarzy. Stąd nazwa projektu – Jarmark Jagielloński.

W przeciągu dziesięciu lat istnienia Festiwalu projekt ewoluował, stając się przestrzenią, w której prezentujemy przede wszystkim kulturę tradycyjną, wywodzącą się ze wsi, kulturę adaptowaną, a także tę przekazywaną przez artystów działających w miastach. Ciekawość i chęć poznawania, odkrywania przez ludzi nowych kultur, otwartość i serdeczność jaką okazują sobie uczestnicy i odbiorcy Jarmarku Jagiellońskiego, motywuje nas do budowania programu nastawionego przede wszystkim na bezpośrednie relacje między artystami a widzami. Niezwykle istotna jest relacja mistrz – uczeń, nawiązywana podczas licznych warsztatów rzemiosła, śpiewu, tańca czy gry na instrumentach.

Podczas budowania Festiwalu ważna jest dla nas forma i środki przekazu, świadomość w posługiwaniu się przez artystów wybranymi elementami kultury tradycyjnej. Do współpracy zapraszamy artystów działających w lokalnych społecznościach, badających kultury tradycyjne, kultywujących tradycje rodzinne i regionalne.

Przekazywanie wiedzy poprzez bezpośredni kontakt, rozmowę czy obserwację pozwala budować więź z drugim człowiekiem, a jednocześnie popularyzować oryginalne i często zapomniane wzory i elementy kultury tradycyjnej.

Jarmark Jagielloński jest spotkaniem, zabawą, wymianą energii i komunikacji pomiędzy jej uczestnikami.

Prezentujemy najbardziej naturalne dla społeczności formy, w których człowiek poprzez śpiew, taniec, muzykę tradycyjną wyraża siebie. Powracając do archaicznych, a jednocześnie najprostszych form wspólnie spędzonego czasu, powracamy do tego, co zapomniane: żywego spotkania z drugim człowiekiem.