Augustyn Czyżowicz – fotografie

Augustyn Czyżowicz – fotografie

wystawa ze zbiorów Muzeum Etnograficznego Oddział Muzeum Narodowego we Wrocławiu, współorganizatora wystawy.

Wystawa plenerowa, 1-31.08, Zaułek Hartwigów

Augustyn Czyżowicz – fotograf-amator, urodził się w 1939 r. w Sąsiadowicach koło Sambora
w województwie lwowskim, na dawnych Kresach Wschodnich. W 1946 r. jego ojciec Władysław Czyżowicz z żoną i trójką małych dzieci, wśród których był Augustyn, zostali zmuszeni do wyjazdu i opuścili rodzinną wieś. Wyjechali w wagonie towarowym, z niewielkim dobytkiem. Podróż na ziemie zachodnie trwała ok. dwóch tygodni. Transport z osadnikami dotarł do Wińska na Dolnym Śląsku, skąd rodzina Czyżowiczów przejechała do Brzózki (noszącej wówczas nazwę Potok). Początkowo zamieszkała w jednym budynku
z niemiecką rodziną, która w lutym 1947 r. została wysiedlona.

W Brzózce przyszły fotograf wzrastał, w pobliskim Stryjnie chodził do szkoły. Obserwował jak nowi osadnicy zagospodarowują wieś, rozpoczynają prace polowe, remontują domy, oswajają nową przestrzeń. Jego ojciec Władysław był człowiekiem, który miał w sobie potrzebę dokumentowania upływającego czasu. W specjalnych zeszytach-kronikach skrupulatnie odnotowywał wszystkie wydarzenia, jakie stawały się udziałem wiejskiej społeczności. Augustyn został niewątpliwie godnym następcą ojca. Niezmiennie od kilkudziesięciu lat pielęgnuje pamięć o historii rodzinnej. Kresowe Sąsiadowice do dziś są dla niego swoistym punktem odniesienia wielu działań i tożsamościowych deklaracji. To właśnie im w znacznej części poświęcił swoje muzeum, ulokowane w specjalnie na ten cel zaaranżowanej stodole, w której prezentowane są fotografie z lat 30. XX w., dokumenty, a przede wszystkim przedmioty, przewiezione po II wojnie światowej z Sąsiadowic i innych kresowych wsi do dolnośląskiej Brzózki. Oprowadza po swoim muzeum wszystkich zwiedzających, opowiadając związane z rzeczami historie, pokazując sprzęty rolnicze, rzemieślnicze narzędzia, rodzinne pamiątki.

W 1956 r. Augustyn Czyżowicz otrzymał od ojca średnioformatowy aparat niemieckiej marki Belfoca. Od pierwszego zdjęcia, które wykonał jeszcze we Wrocławiu, rozbudziła się w nim wielka pasja dokumentalisty. Czyżowicz ze swoim aparatem uczestniczył we wszystkich ważnych momentach społeczności własnej i okolicznych wsi, był swoistym kronikarzem wiejskiej wspólnoty. Zapraszano go do upamiętnienia wydarzeń znaczących, ale też tych niezobowiązujących – prywatności, zabawy, spotkań. Pełnił rolę lokalnego fotografa, a był to czas, kiedy aparat fotograficzny, zwłaszcza na wsi, stanowił swego rodzaju dobro luksusowe. Utrwalał na kliszy uroczystości pierwszych komunii świętych, uroczystych zakończeń roku szkolnego, procesji Bożego Ciała, pielgrzymek, chrztów, zaślubin, śmierci i pogrzebów. Czyżowicz wielokrotnie podkreślał swoją ówczesną „wszechobecność” oraz możliwości stworzone przez aparat. Do dziś powtarza, że w tamtych czasach cała okolica należała do niego. W latach 1956-1960, a następnie w latach 80. dokumentował życie społeczności: Brzózki, Turzan, Głębowic, Smogorzowa, Trzcinicy Wołowskiej, Rudaw, Wińska, Staszowic, Leopoldowa i wielu innych miejscowości. Wykonane przez niego czarno-białe zdjęcia są doskonałym dokumentem codziennego i odświętnego życia mieszkańców dolnośląskich wsi, oddają klimat tamtych czasów. Odnaleźć można wśród nich także wiele portretów: dzieci, uczniów, żołnierzy, wiejskich gospodarzy, wielopokoleniowych rodzin, kawalerów i panien, ludzi w towarzystwie zwierząt i z rzeczami jako atrybutami społecznego statusu. Czyżowicz jako fotograf przyglądał się obiektom swojej dokumentacji z wyraźnym zaciekawieniem i dociekliwością, a niekiedy czułością. Ta bliska relacja przekłada się na końcowy artystyczny efekt, dodatkowo fotografie bywają zaopatrzone w autorski komentarz.

W 2014 r. Muzeum Etnograficzne, Oddział Muzeum Narodowego we Wrocławiu, podjęło działania, których celem było pozyskanie zbioru 2310 negatywów, a już w 2015 r. zostały one wprowadzone do muzealnego inwentarza. Jednocześnie rozpoczęto przygotowania do zrealizowanej w 2016 r. wystawy „Augustyn Czyżowicz. Taka była rzeczywistość…”, na której zaprezentowano ponad 100 unikatowych fotografii. Był to pierwszy tak obszerny pokaz prac tego wiejskiego fotografa-amatora. Ekspozycja zdobyła wyróżnienie w Konkursie na Wydarzenie Muzealne Roku Sybilla 2016 w kategorii „wystawy etnograficzne”.

Założono również stronę internetową archiwumczyzowicza.pl. Z liczącego ponad dwa tysiące fotografii archiwum Augustyna Czyżowicza na stronie prezentowanych jest obecnie kilkaset zdjęć, ale zbiór ten będzie sukcesywnie powiększany. Podział zgromadzonego materiału wymagał dużej elastyczności, fotografie zostały sklasyfikowane w kilku kategoriach, ale granice pomiędzy nimi z oczywistych względów nie są ostre.